Eliza A. Tkacz
Angry Little Girl
Osadzony w postapokaliptycznym świecie album, to dźwiękowa opowieść o tym, w jaki sposób muzyka staje się kluczem do odbudowy nowej cywilizacji. Każdy utwór zagłębia się w inny aspekt tej transformacji — nadzieję, jedność i moc dźwięku zdolną kształtować rzeczywistość.
„Angry Little Girl”
Once upon a time there was a little girl,
In an angry town, living with her angry family and friends.
Family and friends.
On an angry ground,
drained off all was left
Angry cats hunting in pouring rain.
Preacher, sing with the crowd,
Teacher, put in minds,
Mother, fill up their hearts,
Breath the ire the ire,
the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
There was a rain of blood running through our veins,
Angry men and women going straight to pain and death.
Pain and death.
Hands up, your money, now,
Give all you have, stand up,
You’re the end of the line.
Preacher, sing with the crowd,
Teacher, put in minds,
Mother, fill up their hearts,
Breath the ire the ire, the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
The ire, the ire,
the ire, the ire out.
Oddychaj… „Angry Little Girl” to utwór otwierający mini-album. Rozpoczyna się delikatną melodią fortepianu, stopniowo wprowadzając dźwięki oddechu, uderzeń młotem i wspólnej pracy, symbolizujące zbiorowy wysiłek odbudowy. Tekst utworu — „Kaznodziejo, śpiewaj z tłumem; nauczycielu, zaszczep w umysłach; matko, wypełnij ich serca; wypuść z siebie gniew, gniew, gniew, gniew” — przywołuje poczucie wspólnego działania w trudnych czasach. Refren podkreśla znaczenie dzielenia się emocjami wspólnoty, traktując śpiew jako narzędzie leczenia, jedności i katharsis. Uwolnienie gniewu symbolizuje zarówno złość i frustrację wynikającą z rozbitego świata, jak i impuls do zmiany oraz odnowy.
„Angry Little Girl”
muz. i sł.Eliza A. Tkacz
produkcja, mix Eliza A. Tkacz
mastering Michał „Rosa” Rosicki
„Nos Voix”
Le monde faisait peur,
Des kilomètres sans routes,
Mais ils levaient les mains,
Non que pour soi, mais pour nous
A l’horizon, droit devant
Des virages, des doutes
Des toiles d’araignées en retour
La lune veille sur eux
Nous…
Nous levons nos voix
Des milliards de bouches
Nous vous laisserons la lumière,
puis nous s’éteindrons pour toujours
Nous levons nos voix
Nos bras et nos yeux
vous serviront de relais
et puis s’éteindront
pour toujours
Les papillons de nuit
Attirés par la fausse lumière
Désirer pour ensuit détruire
Étant la première,
mais pas la dernière erreur
Le noir et le blanc ne sont que deux mots,
les souffles du passé
Et puis
Soudain
J’entends
Toutes les couleurs de
Nos voix
Des milliards de bouches
Nous vous laisserons la lumière,
puis nous s’éteindrons pour toujours
Nous levons nos voix
Nos bras et nos yeux
vous serviront de relais
et puis s’éteindront…
Idź za głosem… „Nos Voix”, drugi utwór tego albumu, podkreśla jednoczącą siłę ludzkiego głosu, zdolną rozświetlić mroczny świat. Piosenka ukazuje, że choć nasze głosy błyszczą we wszystkich kolorach tęczy, to gdy śpiewamy razem, wysyłamy jedno, białe światło, które staje się drogowskazem. Odzwierciedla to przemieniającą moc jedności, w której indywidualne głosy łączą się, tworząc coś większego — dając nadzieję i kierunek dla nowego początku.
„Nos voix”
muz. i sł. Eliza A. Tkacz
produkcja, mix i mastering Eliza A. Tkacz
„Elijah (feat. Piotr Trybusz)”
W światłach ulicy na rozstaju
zanim zapłonie nowy dzień,
w smudze cienia, po kryjomu
zrób ze mną raz to, co chcesz.
Chodź, ja i tak kocham cię.
Horyzont ognia,
w suchych oczach czułość i strach,
niewypowiedziane słowa:
to nie nasz czas!
Nie nasz czas!
W świetle Księżyca na rozstaju
wiatr pozamiatał ślady stóp.
Jeszcze przed świtem się spotkamy,
nie wiedząc, którą wybrać z dróg.
Bez łez zakładam dotyk i smak.
W sobie chcę cię mieć muzyką,
dawać i brać.
Na dalekim brzegu,
gdzie w huku białych fal
odnajdziemy siebie,
to ciebie wciąż mi brak.
Pod palącym słońcem,
gdzieś rześki wieje wiatr.
Na zielonych wzgórzach gra muzyka.
Posłuchaj…
Wiatr Elijah
Wiatr Elijah
Wiatr, wiatr…
Do nieba bram
zaniesie pył naszych marzeń.
Dogoni światło,
oszuka czas i cud się wydarzy.
U nieba bram
usłyszą dźwięk naszych marzeń
i Raj się otworzy.
Kolejny świat się otworzy.
Nasz raj się otworzy.
Kolejny świat się otworzy.
Kolejny świat się otworzy… „Elijah” to postapokaliptyczna opowieść o miłości i marzeniach. Utwór, współtworzony z Piotrem Trybuszem, odchodzi od tradycyjnych struktur zwrotka-refren, rozwijając się jako ciągła narracja. Tekst wyraża przekonanie, że miłość i marzenia są potężnymi siłami, które przekraczają granice czasu i przestrzeni, otwierając nowe możliwości i lepszy świat poza tym, co znane.
„Elijah”
sł. Eliza A. Tkacz
muz. Eliza A. Tkacz, Piotr Trybusz
Piotr Trybusz – gitary
Eliza A. Tkacz – śpiew
produkcja, mix i mastering Eliza A. Tkacz
„Au Bout de Tes Doigts”
Który to kolejny raz przemilczana noc
Spycha w niespokojną toń obłędny krok
Pod prąd
Rzucasz mnie pod prąd
I tak nagle
Puszczasz moją dłoń
Garde-moi au bout de tes doigts
Ton ivresse ne quitte pas
Ma folie
Garde-moi au bout de tes doigts
Que nos rêves ne s’envolent pas
Pour la nuit
Garde-moi au bout de tes doigts
Ton ivresse ne quitte pas
Ma folie
Garde-moi au bout de tes doigts
Que nos rêves ne s’envolent pas
Pour la nuit
Skoro pod powieką żal oddanych chwil
Czy to najlepsze z żyć
jest naprawdę tym czym miało być?
Na wiatr
Rzucasz mnie na wiatr
A błądzące palce
Trafiają na piach
Garde-moi au bout de tes doigts
Ton ivresse ne quitte pas
Ma folie
Garde-moi au bout de tes doigts
Que nos rêves ne s’envolent pas
Pour la nuit
Garde-moi au bout de tes doigts
Ton ivresse ne quitte pas
Ma folie
Garde-moi au bout de tes doigts
Que nos rêves ne s’envolent pas
Pour la nuit.
Gdy marzenia mieszają się z rzeczywistością, miej mnie na wyciągnięcie dłoni… „Au Bout de Tes Doigts”, ostatni utwór, oddaje uczucie balansowania na krawędzi czegoś nowego, gdzie granica między rzeczywistością a marzeniem zaczyna się zacierać. Przesłanie utworu brzmi: gdy marzenia mieszają się z rzeczywistością, zatrzymaj mnie blisko siebie. Piosenka opowiada o intymności i więzi między dwiema duszami, które wspólnie podążają niepewną ścieżką, znajdując w sobie nawzajem siłę do stawienia czoła nieznanemu. Podkreśla znaczenie ludzkiej bliskości oraz wpływ wspólnych doświadczeń na kształtowanie przyszłości.
„Au Bout de Tes Doigts”
muz. i sł. Eliza A. Tkacz
produkcja, mix i mastering Eliza A. Tkacz
mastering Michał „Rosa” Rosicki